Archiwum

Archiwum dla Luty, 2007

Wizytówki na targi ( i nie tylko )



Przy skali kiedy potrzebne jest ich trochę więcej – offset wygrywa bezkonkurencyjnie pod każdym względem. Jedyny kłopot to czas realizacji – trzeba odpowiednio wcześniej je zlecić.

Projekt wykonała Małgorzata Majewska (wielkie dzięki!).
Druk – Jerzu.pl (absolutnie rewelacyjna jakość i dostawa na czas).
A to projekt (przód / tył):
wiz.jpg

Kategorie:Zdjęcia Tagi:

Wystawiam się



Z moją fotografią, na targach ślubnych w katowickim Spodku w tą niedzielę ( szczegółowe informacje na www.spodek.pl )
Blisko miesiąc zajęły przygotowania, o których napiszę w najbliższych dniach kilka postów.
Zapraszam serdecznie na moje stoisko koło słupa nr 19 :)

Kategorie:Zdjęcia Tagi:

Ogniskowa a pole/kąt widzenia



http://www.acapixus.dk/photography/angle_of_view.htm – przydatne np. przy szacowaniu ile zdjęć trzeba wykonać do 360stopniowej panoramy.

Kategorie:Zdjęcia Tagi:

Czy sztuka może być obiektywnie dobra?



http://www.paulgraham.com/goodart.html – genialny tekst Paula Grahama, który jak zawsze w swoich esejach, podważa powszechnie święte i przyjęte za nietykalne “prawdy”. Tym razem rozprawia się z założeniem, że jakość sztuki jest czymś subiektywnym. Patrząc na prace tego człowieka – http://www.eugeniorecuenco.com prawdopodobnie wszyscy zgodzą się, iż da się wskazać obiektywnie dobre zdjęcia.

Update: Parę osób zgłosiło problem ze stroną Recuenco – na tej również można obejrzeć jego zdjęcia: http://www.gianfrancomeza.com/indices/18Recuenco.htm

Kategorie:Zdjęcia Tagi:

Wszystko, tylko nie analog…



Do sesji którą wykonałem parę dni temu, która ma być użyta do wykonania dużych powiększeń.
Pomyślałem że skoro 8mpix z mojego Canona to nie tak znów dużo jeśli chciałbym zrobić np 60×90, to może lepiej sprawdzi się dobry slajd zeskanowany w dużej rozdzielczości.

Tutaj pojawił się pierwszy kłopot, okazało się ze slajd, którego szukam czyli Provia F, nie jest tak łatwo dostępna jak powiedzmy 2-3 lata temu. Kilka telefonów i udało się zlokalizować sklep, który ją miał. Następny krok – znalezienie firmy skanującej. Przedzwoniłem do jednej ze skanerem bębnowym. Pan policzył ile wyjdzie mega z jednej klatki, przemnożył według cennika i wyszło mu 500zł za klatke… Podziękowałem mu grzecznie i rozpocząłem szukanie innego rozwiązania.

W międzyczasie oddałem slajdy do zaprzyjaźnionego labu w Krakowie. Tu zaczął się horror związany z tym ile potrwa wywołanie. Wstępna wersja – conajmniej 2 dni. Po dwóch dniach przedzwoniłem, żeby się upewnić, że już są gotowe, pojechałem odebrać i … oczywiście okazało się, że slajdy nie są wywołane bo robi to dla nich ktoś inny i wprowadził ich w błąd. Sprawa przesunęła się o jeszcze jeden dzień.

Pojechałem po raz kolejny odebrać moje wywołane slajdy (wraz z zamówionym podstawowym skanem, żeby można było przejrzeć na ekranie i wybrać do skanowania w wyższej rozdzielczości). Slajdy były gotowe, ale skan miał kropki, paski i inne dziwne rzeczy… Zgłosiłem reklamację, obiecali na następny dzień zrobić już dobrze i od razu w wysokiej rozdzielczości. Kolejny dzień, odebrałem moje skany zrobione na Fuji SP-2000, wygląda że rozdzielczość skanu to ok. 3000dpi.

Poniżej wycinki 1:1 ze skanu i pliku z cyfraka. Być może da się skan zrobić lepiej i może tony skóry są odrobinę przyjemniejsze… ale jakość / ostrość / detale skanu na pewno nie są warte tego całego cyrku jaki mi się przydarzył. Dlatego wygląda na to, że nie prędko ktokolwiek mnie namówi na prace analogiem do takiego typu fotografii.

Cyfra (Canon 20D):

cyfra.jpg

Skan (Fuji SP2000) :

skan.jpg

Kategorie:Zdjęcia Tagi: