Archiwum

Archiwum dla Luty, 2007

Poziom fotografii



Jarek jakiś czas temu podesłał mi ten tekst na Luminous Landscape, odrobinę poważniej (od kultowych już 7 poziomów fotografów Kena Rockwella) mówiący o poziomie danego fotografa.

O ile początkowa część tekstu jest całkiem sensowna i rzeczywiście można wg niej próbować się „sklasyfikować” co jakiś czas, o tyle fragment na temat Adamsa i paru innych niby powszechnie znanych i poważanych fotografów, mnie lekko wyprowadził z równowagi.
Czemu Ci starzy ludzie zajmujący się fotografią (najczęściej przywiązani do swojego analoga jak Violetta Villas do swoich kotów) z uporem psychopaty wracają do tych „masterów”….i próbują według ich dokonań mierzyć czyjeś zdjęcia.

Przecież bardzo często poziom czyjejś fotografii i szum wokół niej, nie ma ze sobą nic wspólnego. Weźmy taką fotę jak ta biedna dziewczynka, która swoimi oczami promuje National Geographic. Przecież gdyby zrobił je jakiś nieznany dzieciak swoim Eosem 400D to prawdopodobnie mimo swojej magii, nie stałoby się taką legendą, jaką jest teraz.

Dlatego uważam, że końcówka tego tekstu mija się kompletnie z rzeczywistością i nie mówi tak naprawdę o tym, że znani i dobrzy fotografowie często ‘wypływali’ dzięki wytrwałości, pomysłom na własny marketing czy skandalom jak to bywa w świecie mody. Od pewnego momentu, kiedy czyjeś zdjęcia są naprawdę dobre, liczy się coś więcej – osobowość fotografa, jego kontakty, styl bycia, reklama – zbudowanie pewnej marki wokół własnej osoby i to często ma większy wpływ na stanie się następnym „mistrzem” niż sama fotografia jako taka.

Wydaje mi się też że nie bez znaczenia jest fakt, ze od czasów Adamsa ilość fotografujących wzrosła… może tysiące, a biorąc pod uwagę telefony pewnie miliony razy. Co oznacza że „przebicie się” do poziomu rozpoznawalności jaką mają Ci „legendarni goście” jest odrobinę trudniejsze…

Kategorie:Zdjęcia Tagi:

Tylu fotografów… (ku przestrodze ;-) )



„Jest tylu fotografów i tyle modelek, a tak mało gazet o modzie” powiedziała moja znajoma stylistka – Gośka Mazur.
Dla wszystkich, których lekko przestraszy ten tekst – inny, na temat „czarnych pasów”, który idealnie wręcz pasuje do kontekstu – „Steve Pavlina – Jakie są szanse na zdobycie czarnego pasa”

Kategorie:Zdjęcia Tagi:

Megapixele a wielkość wydruku



Ot taka ciekawostka czasem przydatna przy szacowaniu jakie wydruki z jakiego aparatu można zrobić
http://www.design215.com/toolbox/megapixels.php

Warto zerknąć do komentarzy, dotyczą m.in tego jaka rozdzielczość jest konieczna w zależności od odległości z jakiej będzie oglądane dane zdjęcie.

Kategorie:Zdjęcia Tagi: