<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Uzasadnienie cen usług w profesjonalnej fotografii ślubnej</title>
	<atom:link href="http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/</link>
	<description>Blog o fotografii tańca, mody, portretu - Michał Dulemba</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 Jul 2010 10:53:36 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: krakał</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-2/#comment-46673</link>
		<dc:creator>krakał</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jul 2010 10:53:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-46673</guid>
		<description>Z fotografią ślubną i jej ceną jest jak ze wszystkim - dolny pułap jest, górnego nie ma. To normalne. Niemniej, ceny za sprzęt podawane tutaj uważam za wydumane cokolwiek. 1600 zeta za karty pamięci? To z czego one mają być, z platyny wysadzanej brylantami?

Zdjęcia można robić nawet pudełkiem po butach, jak to gdzieś napisał pewien zawodowiec. Pewnie, w miarę zwiększania jakości sprzętu rosną możliwości... Ale nie fetyszyzowałbym tego. Jedne z najlepszych zdjęć w życiu zrobiłem Zenitem 122, a najlepsze ze ślubu - EOSem 300, na zwykłym filmie Fuji. Nie aparat fotografuje, tylko człowiek. 

Nie jestem zawodowcem, zdjęcia ślubne robię sporadycznie jak ktoś znajomy poprosi - to gwoli wyjaśnienia. Jeśli chcą za to zapłacić, to inkasuję. Zdarzyło się już parokrotnie, że moje zdjęcia (robione gdy byłem zwykłym gościem weselnym) były lepsze, niż &quot;oficjalnego&quot; fotografa wynajętego na ślub - ale fakt, na zawodowca z dwoma aparatami, sześcioma obiektywami i toną innego ciężkiego sprzętu jeszcze nie trafiłem więc nie miałem okazji do porównań :) Nie pretenduję do elitarnego grona pp. zawodowców, na wydawanie 50 tysięcy na sprzęt mnie nie stać ani teraz, ani raczej nigdy w przyszłości. Zgadzam się ze zdaniem, że każdy klient wydaje tyle, na ile go stać, i każdy fotograf ma swoją grupę docelową (klientów), swój segment cenowy. Amatorzy focący śluby za 1000 czy mniej nie są konkurencją dla zawodowców z górnej półki robiących to za 4000 i więcej, po prostu ich klienta na to nie stać, a zamożni klienci zawodowców nie wezmą takiego taniego amatora i tyle... Walka i konkurencja jest myślę między amatorami za 1000 i więcej, jak mają lepszy sprzęt i umiejętności, a zawodowymi za 2000, nieraz robiącymi gorsze zdjęcia...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z fotografią ślubną i jej ceną jest jak ze wszystkim &#8211; dolny pułap jest, górnego nie ma. To normalne. Niemniej, ceny za sprzęt podawane tutaj uważam za wydumane cokolwiek. 1600 zeta za karty pamięci? To z czego one mają być, z platyny wysadzanej brylantami?</p>
<p>Zdjęcia można robić nawet pudełkiem po butach, jak to gdzieś napisał pewien zawodowiec. Pewnie, w miarę zwiększania jakości sprzętu rosną możliwości&#8230; Ale nie fetyszyzowałbym tego. Jedne z najlepszych zdjęć w życiu zrobiłem Zenitem 122, a najlepsze ze ślubu &#8211; EOSem 300, na zwykłym filmie Fuji. Nie aparat fotografuje, tylko człowiek. </p>
<p>Nie jestem zawodowcem, zdjęcia ślubne robię sporadycznie jak ktoś znajomy poprosi &#8211; to gwoli wyjaśnienia. Jeśli chcą za to zapłacić, to inkasuję. Zdarzyło się już parokrotnie, że moje zdjęcia (robione gdy byłem zwykłym gościem weselnym) były lepsze, niż &#8220;oficjalnego&#8221; fotografa wynajętego na ślub &#8211; ale fakt, na zawodowca z dwoma aparatami, sześcioma obiektywami i toną innego ciężkiego sprzętu jeszcze nie trafiłem więc nie miałem okazji do porównań <img src='http://www.michaldulemba.pl/blog/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Nie pretenduję do elitarnego grona pp. zawodowców, na wydawanie 50 tysięcy na sprzęt mnie nie stać ani teraz, ani raczej nigdy w przyszłości. Zgadzam się ze zdaniem, że każdy klient wydaje tyle, na ile go stać, i każdy fotograf ma swoją grupę docelową (klientów), swój segment cenowy. Amatorzy focący śluby za 1000 czy mniej nie są konkurencją dla zawodowców z górnej półki robiących to za 4000 i więcej, po prostu ich klienta na to nie stać, a zamożni klienci zawodowców nie wezmą takiego taniego amatora i tyle&#8230; Walka i konkurencja jest myślę między amatorami za 1000 i więcej, jak mają lepszy sprzęt i umiejętności, a zawodowymi za 2000, nieraz robiącymi gorsze zdjęcia&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-2/#comment-44627</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 08:57:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-44627</guid>
		<description>Ludziska!!!! Nadchodzi niż demograficzny!!! Niedługo fotografowie będą  za darmo wpraszać się na ślub żeby sprzęt nie zardzewiał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ludziska!!!! Nadchodzi niż demograficzny!!! Niedługo fotografowie będą  za darmo wpraszać się na ślub żeby sprzęt nie zardzewiał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pank</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-2/#comment-44621</link>
		<dc:creator>Pank</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 08:50:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-44621</guid>
		<description>Od napisania artykułu minęło już sporo czasu, pozwolę sobie zaktualizować koszty sprzętu. I tak:
2x5D Mk II - 14 000 zł
obiektywy:
14L - 8 500 zł
24L - 6 500 zł
50L - 6 000 zł
85L - 8 000 zł
lampy:
2x 580 Ex II - 3 000 zł
duperele:
karty pamięci - 1 500 zł
akumulatory, ładowarki itp - 1 500 zł
torba - 500 zł

i wyszło... 45 tys zł, za sam sprzęt fotograficzny. Oczywiście podany przeze mnie zestaw jest czysto subiektywny, pojawią się zapewne opinie że można taniej, że zamiast stalek wystarczy zum itp, ale dla mnie ww sprzęt gwarantuje że o techniczne walory zdjęć nie trzeba się martwić i można się skupić na walorach artystycznych. Z zasady nie używam lampy błyskowej w kościele więc jasne obiektywy stało ogniskowe w moim przypadku są konieczne, a i tak to co wymieniłem to zestaw minimum, przydał by się jeszcze fisz, 35L i 135L, ew 70-200/2.8 IS. Jak jeszcze do  tego doliczymy koszt komputera, softu, koszty stale jak ZUS, podatki, koszt odbitek, albumów to okaże się że nie jest tak różowo jak się niektórym wydaje i 3 - 3,5 tys zł za zlecenie, co na szczęście powoli staje się średnią, przynajmniej w dużych miastach wcale nie jest ceną z kosmosu, zwłaszcza że samo zrobienie zdjęć to dopiero początek pracy nad zleceniem i czeka nas jeszcze wiele godzin przed komputerem. Na szczęście są pary które to rozumieją i są w stanie na fotografa wydać tyle co na suknię ślubną, dostając w zamian produkt bardzo wysokiej jakości. Jeżeli Para jakości nie oczekuje, a chce żeby ktoś &quot;pstrykną parę fotek na ich ślubie&quot; może wynająć sobie fotografa z 500D, jednym zumem i lampą za 1000 - 1500 zł, na szczęście tacy ludzie nie są żadną konkurencją dla dobrych fotografów, po prostu target inny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od napisania artykułu minęło już sporo czasu, pozwolę sobie zaktualizować koszty sprzętu. I tak:<br />
2&#215;5D Mk II &#8211; 14 000 zł<br />
obiektywy:<br />
14L &#8211; 8 500 zł<br />
24L &#8211; 6 500 zł<br />
50L &#8211; 6 000 zł<br />
85L &#8211; 8 000 zł<br />
lampy:<br />
2x 580 Ex II &#8211; 3 000 zł<br />
duperele:<br />
karty pamięci &#8211; 1 500 zł<br />
akumulatory, ładowarki itp &#8211; 1 500 zł<br />
torba &#8211; 500 zł</p>
<p>i wyszło&#8230; 45 tys zł, za sam sprzęt fotograficzny. Oczywiście podany przeze mnie zestaw jest czysto subiektywny, pojawią się zapewne opinie że można taniej, że zamiast stalek wystarczy zum itp, ale dla mnie ww sprzęt gwarantuje że o techniczne walory zdjęć nie trzeba się martwić i można się skupić na walorach artystycznych. Z zasady nie używam lampy błyskowej w kościele więc jasne obiektywy stało ogniskowe w moim przypadku są konieczne, a i tak to co wymieniłem to zestaw minimum, przydał by się jeszcze fisz, 35L i 135L, ew 70-200/2.8 IS. Jak jeszcze do  tego doliczymy koszt komputera, softu, koszty stale jak ZUS, podatki, koszt odbitek, albumów to okaże się że nie jest tak różowo jak się niektórym wydaje i 3 &#8211; 3,5 tys zł za zlecenie, co na szczęście powoli staje się średnią, przynajmniej w dużych miastach wcale nie jest ceną z kosmosu, zwłaszcza że samo zrobienie zdjęć to dopiero początek pracy nad zleceniem i czeka nas jeszcze wiele godzin przed komputerem. Na szczęście są pary które to rozumieją i są w stanie na fotografa wydać tyle co na suknię ślubną, dostając w zamian produkt bardzo wysokiej jakości. Jeżeli Para jakości nie oczekuje, a chce żeby ktoś &#8220;pstrykną parę fotek na ich ślubie&#8221; może wynająć sobie fotografa z 500D, jednym zumem i lampą za 1000 &#8211; 1500 zł, na szczęście tacy ludzie nie są żadną konkurencją dla dobrych fotografów, po prostu target inny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gregor</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-2/#comment-43543</link>
		<dc:creator>gregor</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 02:21:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-43543</guid>
		<description>No niestety fotografia ślubna to nie jest łatwy kawałek chleba. Ceny wydają się być wysokie, no ale dla przykładu - w tzw. sezonie &quot;robię&quot; 3 śluby miesięcznie. Zakładając że za każdy biorę 1200 zł, w sumie wychodzi mi 3600 zł. Ale teraz z tego muszę odliczyć ZUS, podatek, koszty wykonania odbitek zdjęć, koszt zakupu albumów, opłacić media, transport, telefon, koszty ogłoszeń w prasie. Do tego dochodzi kilkanaście godzin siedzenia przed komputerem przy obróbce zdjęć. No i w końcu zostaje mi na czysto 1600 zł. Dużo? A wspomnieć trzeba o martwym sezonie, który trwa od października do kwietnia. Czyli tak naprawdę fotograf ślubny pracuje tylko pół roku i raczej wyżyć się z tego nie da.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No niestety fotografia ślubna to nie jest łatwy kawałek chleba. Ceny wydają się być wysokie, no ale dla przykładu &#8211; w tzw. sezonie &#8220;robię&#8221; 3 śluby miesięcznie. Zakładając że za każdy biorę 1200 zł, w sumie wychodzi mi 3600 zł. Ale teraz z tego muszę odliczyć ZUS, podatek, koszty wykonania odbitek zdjęć, koszt zakupu albumów, opłacić media, transport, telefon, koszty ogłoszeń w prasie. Do tego dochodzi kilkanaście godzin siedzenia przed komputerem przy obróbce zdjęć. No i w końcu zostaje mi na czysto 1600 zł. Dużo? A wspomnieć trzeba o martwym sezonie, który trwa od października do kwietnia. Czyli tak naprawdę fotograf ślubny pracuje tylko pół roku i raczej wyżyć się z tego nie da.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wed</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-2/#comment-43532</link>
		<dc:creator>wed</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 10:53:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-43532</guid>
		<description>Ale o czym mowa? czy fotograf bierze tek dużo skoro na suknię ślubną wydaje się ok 3tyś i założy się jeden raz...kwestia raczej tego co dla kogo ważne&gt;

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale o czym mowa? czy fotograf bierze tek dużo skoro na suknię ślubną wydaje się ok 3tyś i założy się jeden raz&#8230;kwestia raczej tego co dla kogo ważne&gt;</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Robi</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-43324</link>
		<dc:creator>Robi</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 19:24:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-43324</guid>
		<description>Zrobie za symboliczna kwote fotografia z wielka pasja na slubie!
A &quot;wielcy profesjonalisci&quot; ,nie wysilajcie sie,b skoro jestescie tacy dobrze i &quot;tani&quot; to moze popracujecie NATIONAL GEOGRAPHIQUE ???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zrobie za symboliczna kwote fotografia z wielka pasja na slubie!<br />
A &#8220;wielcy profesjonalisci&#8221; ,nie wysilajcie sie,b skoro jestescie tacy dobrze i &#8220;tani&#8221; to moze popracujecie NATIONAL GEOGRAPHIQUE ???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szymek</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-43285</link>
		<dc:creator>Szymek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 22:36:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-43285</guid>
		<description>Ten pan tutaj http://www.storybookweddings.com/pricing3589/coverage.html 
jak konczyl kariere fotografa slubnego to kasowal $120000 ... slownie sto dwadziescia tysiecy dolarow....;) Da sie!!! 
A tak na prawde uwazam ze kazdy z fotografow ma swoj rynek i jezeli tylko sa klienci to gratulowac i tak trzymac..
A z fotografia to tak jak np. z motoryzacja... sa samochody i samochody... skad takie roznice w cenach? Po prostu sa rozne gusta.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ten pan tutaj <a href="http://www.storybookweddings.com/pricing3589/coverage.html" rel="nofollow">http://www.storybookweddings.com/pricing3589/coverage.html</a><br />
jak konczyl kariere fotografa slubnego to kasowal $120000 &#8230; slownie sto dwadziescia tysiecy dolarow&#8230;.;) Da sie!!!<br />
A tak na prawde uwazam ze kazdy z fotografow ma swoj rynek i jezeli tylko sa klienci to gratulowac i tak trzymac..<br />
A z fotografia to tak jak np. z motoryzacja&#8230; sa samochody i samochody&#8230; skad takie roznice w cenach? Po prostu sa rozne gusta.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonim</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-43152</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 18:16:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-43152</guid>
		<description>a to ciekawostka 12000 za 6 obiektywow skad je kupujecie ? skoro jeden kosztuje 6500 akcesoria 5 tys aparaty 17 wow to jakies specjalne sklepy sa na to ?
jakos ja wydalem na sprzet kolo 100 tys i ciagle jest nie kapletny tak nie wiem o czym mowa hummm moze ja z kosmosu jestem :-/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a to ciekawostka 12000 za 6 obiektywow skad je kupujecie ? skoro jeden kosztuje 6500 akcesoria 5 tys aparaty 17 wow to jakies specjalne sklepy sa na to ?<br />
jakos ja wydalem na sprzet kolo 100 tys i ciagle jest nie kapletny tak nie wiem o czym mowa hummm moze ja z kosmosu jestem :-/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zdjęcia panoramiczne</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-42901</link>
		<dc:creator>zdjęcia panoramiczne</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 02:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-42901</guid>
		<description>zeby miec odpowiednia marke to trzeba miec odpowiedni poziom zera nie biora sie z kosmosu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zeby miec odpowiednia marke to trzeba miec odpowiedni poziom zera nie biora sie z kosmosu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Alek</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-42886</link>
		<dc:creator>Alek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 21:15:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-42886</guid>
		<description>Etam. Jestem 20 lat po ślubie i zaręczam, że piękne foty nie powodują już wzwodu. Wiem, że to prostacki tekst, ale dla mnie wynajmowanie fotografa to wywalanie kasy na duperele. Kilka fotek - niech tam... Obleci. Ale 4000 czy 8000 za zdjęcia to potlacz. A cena - ta minimalna - musi być adekwatna do REALNYCH kosztów i jakiegoś akceptowalnego wynagrodzenia. A maksymalna? Nie, ta nie istnieje. Wystarczy mieć odpowiednią markę na rynku... I zera się mnożą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Etam. Jestem 20 lat po ślubie i zaręczam, że piękne foty nie powodują już wzwodu. Wiem, że to prostacki tekst, ale dla mnie wynajmowanie fotografa to wywalanie kasy na duperele. Kilka fotek &#8211; niech tam&#8230; Obleci. Ale 4000 czy 8000 za zdjęcia to potlacz. A cena &#8211; ta minimalna &#8211; musi być adekwatna do REALNYCH kosztów i jakiegoś akceptowalnego wynagrodzenia. A maksymalna? Nie, ta nie istnieje. Wystarczy mieć odpowiednią markę na rynku&#8230; I zera się mnożą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dominik</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-42641</link>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 09:09:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-42641</guid>
		<description>Zgadzam się całkowicie z autorem artykułu! Uważam że cena nie jest przesadzona, przecież autor nie kupił aparatu dzisiaj! Dla mnie amatorem jest ten który dopiero kupił aparat przeczytał książkę NG (National Geographic) i uważa, że nie potrzebuje jasnego obiektywu, lampy, komputera i softu... w takim razie dlaczego kupuje cyfrówkę? Poza tym kiedyś się jeździło maluchami i też były dobre...
Profesjonalista to ten, który za zarobione pieniądze potrafi zainwestować w sprzęt i ciągle poprawia swoją jakość! - To jest pasja!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się całkowicie z autorem artykułu! Uważam że cena nie jest przesadzona, przecież autor nie kupił aparatu dzisiaj! Dla mnie amatorem jest ten który dopiero kupił aparat przeczytał książkę NG (National Geographic) i uważa, że nie potrzebuje jasnego obiektywu, lampy, komputera i softu&#8230; w takim razie dlaczego kupuje cyfrówkę? Poza tym kiedyś się jeździło maluchami i też były dobre&#8230;<br />
Profesjonalista to ten, który za zarobione pieniądze potrafi zainwestować w sprzęt i ciągle poprawia swoją jakość! &#8211; To jest pasja!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jozban</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-42615</link>
		<dc:creator>jozban</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 21:51:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-42615</guid>
		<description>JA RÓWNIEŻ PRZEZ PRZYPADEK TYTAJ ZAWITAŁEM.
CENA ZA SESJĘ ZALEŻY OD TEGO ILE KLIENT MOŻE ZAPŁACOĆ I CZY STAĆ GO NA PROFESJONALNEGO FOTOGRAFA /NIE MYLIĆ Z ZAWODOWCEM/.DLA MNIE PROFESIONALNY ZNACZY TAKI ,KTÓRY POTRAFI ZROBIĆ TAKIE ZDJĘCIA JAKICH PRAGNIE KLIENT,A NIE TAKIE JAKIE ON POTRAFI ZROBIĆ.PROESJONALISTĄ MOŻE BYĆ AMATOR  I ZAWODOWIEC.AMATOR ROBI TO Z ZAMIŁOWANIA A ZAWODOWIEC DLA PIĘNIĘDZY/ W KOŃCU Z TEGO ŻYJĘ/

A CENA ZA SESJĘ.ZNAM OSOBY KTÓRE ZAPŁACIŁY ZNANEMU ARTYŚCIE 15000 ZA SESJĘ I JESZCZ MUSIAŁY
GO O TO MOCNO PROSIĆ.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>JA RÓWNIEŻ PRZEZ PRZYPADEK TYTAJ ZAWITAŁEM.<br />
CENA ZA SESJĘ ZALEŻY OD TEGO ILE KLIENT MOŻE ZAPŁACOĆ I CZY STAĆ GO NA PROFESJONALNEGO FOTOGRAFA /NIE MYLIĆ Z ZAWODOWCEM/.DLA MNIE PROFESIONALNY ZNACZY TAKI ,KTÓRY POTRAFI ZROBIĆ TAKIE ZDJĘCIA JAKICH PRAGNIE KLIENT,A NIE TAKIE JAKIE ON POTRAFI ZROBIĆ.PROESJONALISTĄ MOŻE BYĆ AMATOR  I ZAWODOWIEC.AMATOR ROBI TO Z ZAMIŁOWANIA A ZAWODOWIEC DLA PIĘNIĘDZY/ W KOŃCU Z TEGO ŻYJĘ/</p>
<p>A CENA ZA SESJĘ.ZNAM OSOBY KTÓRE ZAPŁACIŁY ZNANEMU ARTYŚCIE 15000 ZA SESJĘ I JESZCZ MUSIAŁY<br />
GO O TO MOCNO PROSIĆ.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pchelka</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-42428</link>
		<dc:creator>pchelka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Oct 2009 09:35:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-42428</guid>
		<description>Przez przypadek tu zawitałam, google mnie jakoś tu sprowadziły. No no, z tego co widzę artykuł ma już ze 3,5 roku a dyskusja nadal trwa. Tylko, że nie ma co sie w tej chwili czepiac podanych kwot (jak niektórzy powyżej), i tego że wydatki na wyrost bo ceny się mocno zdezaktualizowały i trzeba wydac więcej a nie mniej niż napisane. No i cenę za całodniowy reportaż pomnożyc przez trzy...Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przez przypadek tu zawitałam, google mnie jakoś tu sprowadziły. No no, z tego co widzę artykuł ma już ze 3,5 roku a dyskusja nadal trwa. Tylko, że nie ma co sie w tej chwili czepiac podanych kwot (jak niektórzy powyżej), i tego że wydatki na wyrost bo ceny się mocno zdezaktualizowały i trzeba wydac więcej a nie mniej niż napisane. No i cenę za całodniowy reportaż pomnożyc przez trzy&#8230;Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: olo3</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-42383</link>
		<dc:creator>olo3</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 18:03:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-42383</guid>
		<description>Gadacie bzdury , każdy niech robi swoje.Każdy ma wybór, pierd...cie brednie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gadacie bzdury , każdy niech robi swoje.Każdy ma wybór, pierd&#8230;cie brednie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marecky</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-42297</link>
		<dc:creator>marecky</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 20:10:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-42297</guid>
		<description>za 1200 nie przyjalbym zlecenia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>za 1200 nie przyjalbym zlecenia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: aira</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-38967</link>
		<dc:creator>aira</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 10:46:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-38967</guid>
		<description>Jak to jest że kiedyś nie było takich gratów i zdjęcia miały duszę? Zna ktoś powiedzenie &quot; kupa sprzętu  - zero talentu&quot; ? Nie kieruję tych słów pod adresem Michała, bo jego fotki jak najbardziej mi się podobają. Sama ostatnio szukałam fotografa na swoje wesele. Naszukałam się trochę, bo irytują mnie plenery z podwiązką na wierzchu na drewnianym mostku. Znalazłam chłopaka z obiektywem, ma 22 lata... jeszcze mu się chce. Nie przelicza wszystkiego na tysiące tysięcy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak to jest że kiedyś nie było takich gratów i zdjęcia miały duszę? Zna ktoś powiedzenie &#8221; kupa sprzętu  &#8211; zero talentu&#8221; ? Nie kieruję tych słów pod adresem Michała, bo jego fotki jak najbardziej mi się podobają. Sama ostatnio szukałam fotografa na swoje wesele. Naszukałam się trochę, bo irytują mnie plenery z podwiązką na wierzchu na drewnianym mostku. Znalazłam chłopaka z obiektywem, ma 22 lata&#8230; jeszcze mu się chce. Nie przelicza wszystkiego na tysiące tysięcy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stan</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-38471</link>
		<dc:creator>Stan</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2009 07:44:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-38471</guid>
		<description>Jeżeli chodzi o cenę to bym się nie spierał, ponieważ dobry fotograf robi w RAW a to zajmuje sporo czasu jeżeli mówimy o prawidłowej korekcji.Inne składowe ok.
 jednak gdy czytam o wyścigach sprzętu to zastanawiam się co jest ważniejsze fotograf czy sprzęt? Odwieczny dylemat.
 Fotografuję od przeszło 25 lat. mam w zbiorach świetne zdjęcia z Drucha , jak i z Zenita ale i pozostawiające wiele  do życzenia z lustrzanek cyfrowych i to z różnych względów. 1D czy 5D oczywiście pomagają w pracy ale widziałem zdjęcia ze ślubu robione 350d + markowe szkła i naprawdę nie ma do czego się przyczepić. Oczywiście problem zaczyna się przy zdjęciach o dużym formacie. jak najbardziej dobry kierunek to mniej zaawansowany sprzęt i dobre szkła i potem w miarę postępów nowy lepszy sprzęt. Daje to przewagę nauczenia się fotografowania a nie obsługi drogiego sprzętu. Dobry fotograf musi sobie radzić w wielu zaskakujących sytuacjach. Cyborgi typu 1d itd są prawie absolutne i nie nauczą niczego.
Kto z Was zaczynał fotografie ślubna od 5d czy 1 d???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli chodzi o cenę to bym się nie spierał, ponieważ dobry fotograf robi w RAW a to zajmuje sporo czasu jeżeli mówimy o prawidłowej korekcji.Inne składowe ok.<br />
 jednak gdy czytam o wyścigach sprzętu to zastanawiam się co jest ważniejsze fotograf czy sprzęt? Odwieczny dylemat.<br />
 Fotografuję od przeszło 25 lat. mam w zbiorach świetne zdjęcia z Drucha , jak i z Zenita ale i pozostawiające wiele  do życzenia z lustrzanek cyfrowych i to z różnych względów. 1D czy 5D oczywiście pomagają w pracy ale widziałem zdjęcia ze ślubu robione 350d + markowe szkła i naprawdę nie ma do czego się przyczepić. Oczywiście problem zaczyna się przy zdjęciach o dużym formacie. jak najbardziej dobry kierunek to mniej zaawansowany sprzęt i dobre szkła i potem w miarę postępów nowy lepszy sprzęt. Daje to przewagę nauczenia się fotografowania a nie obsługi drogiego sprzętu. Dobry fotograf musi sobie radzić w wielu zaskakujących sytuacjach. Cyborgi typu 1d itd są prawie absolutne i nie nauczą niczego.<br />
Kto z Was zaczynał fotografie ślubna od 5d czy 1 d???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: de</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-38177</link>
		<dc:creator>de</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Apr 2009 14:05:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-38177</guid>
		<description>a to dobre... 1500 to dużo??, bo ja jak znalazłem fotografa na swój ślub za 2000 to się cieszyłem, że tanio... bo początkowo miało iść 4000. No ale może dlatego, że robię zdjęcia i wiem czego chcę...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a to dobre&#8230; 1500 to dużo??, bo ja jak znalazłem fotografa na swój ślub za 2000 to się cieszyłem, że tanio&#8230; bo początkowo miało iść 4000. No ale może dlatego, że robię zdjęcia i wiem czego chcę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: RedEmu</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-37951</link>
		<dc:creator>RedEmu</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2009 04:21:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-37951</guid>
		<description>Z czym się zgadzam? Z trzeba wnioskami.

Raz, że byle czym da się zrobic dobre zdjęcia. Pierwsze reportaże, które publikowałem w prasie zrobiłem Zenitem 312m, bez zewnętrznej lampy. Dało radę. Więc zgadzam się i z tym, że jeśli ma się totalne szczęście, to młodzian z amatorskim sprzętem zrobi na ślubie foty lepsze od zawodowca - może się tak zdażyć.

Dwa. Im lepszy sprzęt tym lepsze foty. Tego też nie da się ukryć. Ten sam hipotetyczny młodzian, gdy go doposażymy w photoshopa i lepszy sprzęt będzie miał po prostu większe możliwości. I druga prawda - lepszy sprzęt zdecydowanie minimalizuje ryzyko spieprzenia roboty. A to jest cholernie ważne.

Trzy. Ceny które padają, zarówno 1200-1500 za ślub jak i wycena sprzętu foto na poziomie 40 000 są umiarkowane. A VAT płaci może i klient, ale podświadomie myśli - &quot;cholera, daję mu 1500 zł za 1 dzień pracy&quot;, bo nie wie, że z VATu urywa się coś sporadycznie, a do tego trzeba zapłacić też podatek, i tak naprawdę foto na rękę (czyli tak jak klientowi płaca w fabryce) ma nie 1500 ale 900 zł. A to jest bardzo duża różnica.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z czym się zgadzam? Z trzeba wnioskami.</p>
<p>Raz, że byle czym da się zrobic dobre zdjęcia. Pierwsze reportaże, które publikowałem w prasie zrobiłem Zenitem 312m, bez zewnętrznej lampy. Dało radę. Więc zgadzam się i z tym, że jeśli ma się totalne szczęście, to młodzian z amatorskim sprzętem zrobi na ślubie foty lepsze od zawodowca &#8211; może się tak zdażyć.</p>
<p>Dwa. Im lepszy sprzęt tym lepsze foty. Tego też nie da się ukryć. Ten sam hipotetyczny młodzian, gdy go doposażymy w photoshopa i lepszy sprzęt będzie miał po prostu większe możliwości. I druga prawda &#8211; lepszy sprzęt zdecydowanie minimalizuje ryzyko spieprzenia roboty. A to jest cholernie ważne.</p>
<p>Trzy. Ceny które padają, zarówno 1200-1500 za ślub jak i wycena sprzętu foto na poziomie 40 000 są umiarkowane. A VAT płaci może i klient, ale podświadomie myśli &#8211; &#8220;cholera, daję mu 1500 zł za 1 dzień pracy&#8221;, bo nie wie, że z VATu urywa się coś sporadycznie, a do tego trzeba zapłacić też podatek, i tak naprawdę foto na rękę (czyli tak jak klientowi płaca w fabryce) ma nie 1500 ale 900 zł. A to jest bardzo duża różnica.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Robert Grubba</title>
		<link>http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/comment-page-1/#comment-37848</link>
		<dc:creator>Robert Grubba</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2009 19:53:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.michaldulemba.pl/filozofowanie/ceny-w-profesjonalnej-fotografii-slubnej/#comment-37848</guid>
		<description>Dużo prawdy w wypowiedzi Michała, choć może można robić śluby trochę tańszym sprzętem (ale na szkłach oszczędzać nie warto).Płaci się nie za sprzęt, nie za amortyzację, ale za gwarancję tego, że dostaniemy dobre zdjęcia, które będą cieszyć oko, nawet jak już emocje lekko zastygną. Ślub (zwykle) ma się raz w życiu, szkoda przez swoją oszczędność stracić tak piękną pamiątkę jaką jest dobrze wykonany album ślubny.

Zresztą nie wiem dlaczego ludzie się tutaj tak bulwersują że 2000zł to ogromne kwoty. Za granicą dobry fotograf potrafi kasować po kilkanaście tysięcy $ za ślub...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dużo prawdy w wypowiedzi Michała, choć może można robić śluby trochę tańszym sprzętem (ale na szkłach oszczędzać nie warto).Płaci się nie za sprzęt, nie za amortyzację, ale za gwarancję tego, że dostaniemy dobre zdjęcia, które będą cieszyć oko, nawet jak już emocje lekko zastygną. Ślub (zwykle) ma się raz w życiu, szkoda przez swoją oszczędność stracić tak piękną pamiątkę jaką jest dobrze wykonany album ślubny.</p>
<p>Zresztą nie wiem dlaczego ludzie się tutaj tak bulwersują że 2000zł to ogromne kwoty. Za granicą dobry fotograf potrafi kasować po kilkanaście tysięcy $ za ślub&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
