15% udanych ujęć
Zauważyłem pewną regułę – przy przeglądaniu zdjęć, zaraz po zgraniu ich na komputer, wybieram około 15% jako te warte dalszej uwagi. Oczywiście czasem to 10%, a czasem 20%, ale zwykle są to okolice 15%.
Przypuszczam, że wynika to m.in z mojego stylu pracy, gdzie czasem 10 klatek jest niemal identyczna, następuje tylko np. drobna zmiana mimiki osoby fotografowanej, miejsca gdzie patrzy itd. Później wybieram najlepsze.
Podejrzewam, że ludzie wychowani na średnim formacie pewnie mają tą skuteczność w okolicach 70%. Czy powinienem dążyć do tego żeby zwiększać ten procent? Na pewno tak (pamiętam moment kiedy podobało mi się zwykle 5%), ale wiedząc o tej regule, łatwiej mi oszacować ilość zdjęć jaką należy wykonać, aby mieć odpowiednią ilość tych ciekawych.
Related posts:
- Krótko o mnie Reklama Zestaw filtrów korekcyjnych. Koniec walki z balansem bieli....
- O monopodach i statywach z aluminium słów kilka Reklama Zestaw filtrów korekcyjnych. Koniec walki z balansem bieli....
- Darmowa (do 25 GB) przestrzeń dyskowa Reklama Zestaw filtrów korekcyjnych. Koniec walki z balansem bieli....
- Dystans po sesji Reklama Zestaw filtrów korekcyjnych. Koniec walki z balansem bieli....
- 10 rzeczy ważnych na targach Reklama Zestaw filtrów korekcyjnych. Koniec walki z balansem bieli....
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.




Zadziwiające – u mnie to też oscyluje w widełkach 10-15% ;]